• Atomowy

Moje Atomy - Atomowe Bieganie - Podsumowanie Tygodnia

Zaktualizowano: 25 lut


Atomowy Inwestor - Podsumowanie Biegania

Pierwszy podsumowujący wpis, małych, atomowych działań, które łączą się jak fuzja jądrowa i prowadzą ku lepszemu. Tak jak pisałem w artykule Zainwestuj We Własne Zdrowie, na pierwszy rzut wybrałem bieganie i zgodnie z opisanym schematem zapraszam na krótkie podsumowanie!




Podsumowanie Pierwszego Tygodnia Biegania


Udało się! Pierwszy tydzień zgodnie z planem zaliczony! Choć piszę o tym z kilkudniowym poślizgiem to wybaczam sobie, gdyż muszę nabrać rutyny (aka nawyku) pisania artykułów i odnaleźć własną ścieżkę zen schematu jak to się wszystko robi? I kiedy na to znaleźć czas? Aż samo się chce!


Sprawdzian wydolnościowy


Nie nazwał bym tego sprawdzianu wydolnościowego CZYMŚ na miarę sprawdzianu godnego polecenia. Zwyczajnie stwierdziłem, że sprawdzę czy jestem w stanie przebiec 5km, jeżeli tak to mniej więcej w jakim czasie.


Całe szczęście w listopadzie naszła mnie chęć na biegi, a przed tym nie biegałem może z kilka dobrych la, dlatego uważam, że mogę przyjąć ten wynik za miarodajny i biorę to jako mój punkt odniesienia do miary postępu, który będę wykonywać co 2 miesiące.


Punkt odniesienia: Średnie tempo 6'34" - 6'47" /km, średnia prędkość 8,94 - 8,84 km/h.


Pierwszy tydzień biegania


Tak jak ująłem to w moim planie biegam dystans około 3 km, trasę mam już zdefiniowaną. Najpierw 1,15 km od domu z okrążeniem dookoła skwerku aż do siłowni cross-fit + seria ćwiczeń, 1 km okrążenia skwerku + ćwiczenia na siłowni, 1,15 km okrążenia z powrotem do domu. Trasa ta sama, niezmienna.


Średnia tygodnia: 9'15" /km. Zdecydowanie gorzej niż na sprawdzianie wydolnościowym, gdyż nie wyłączam opaski na ćwiczenia na siłowni. Ale to nie jest istotne!



Na siłowni wykonuję następując ćwiczenia


  1. Podnoszenie kolan na wsporniku - 10x

  2. Podciągania w podporze - 10x

  3. Podnoszenie kolan na wsporniku - 10x

  4. Podciągania w podporze - 10x

  5. Podnoszenie kolan na wsporniku - 10x

  6. Podciągnięcia na drążku w zwisie - 2x

  7. Ogólne rozciąganie nóg (po 10 sec pozycja, 4 pozycje)

Zgodnie z przyjętą zasadą nie zwiększam ilości powtórzeń ani dystansu, aż nie uznam tego za konieczne. Skupiam się na tym aby bieganie tego dystansu było lekkie i przyjemne, w razie nudy będę ten dystans urozmaicać. Ilości powtórzeń nie zwiększam, jeżeli wkradnie się nuda to staram się poprawić technikę, jakość, głębokość ćwiczenia czy inne aspekty.



Jeżeli dotrwałeś czytelniku do końca to serdecznie Ci dziękuję! Jeżeli masz jakieś uwagi, komentarze, a może chcesz się czymś podzielić to zapraszam do komentowania lub kontaktu ze mną!

 

Pozdrawiam, Atomowy !