• Atomowy

Dziękuję za wszystkie porażki - Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed !


Atomowy Inwestor - Recenzja książki Metoda Czarnej Skrzynki MAtthiew Syed

Kolejna pozycja literaturowa wjechała na moją półkę Atomowego Inwestora. Książka o kulturze popełniania błędów, a raczej braku tej kultury, i o jej ogromnym znaczeniu na kształtowanie się środowisk zawodowych, społecznych, kulturowych... a tym samym środowisk inwestycyjnych? Czy popełnianie błędów jest faux-pas a może nieodłącznym elementem postępu i rozwoju? Czy przyznanie się do błędu to nadstawienie głowy katu a może czyn godny orderu? Osobiście serdecznie dziękuję za błędy i pomyłki, które w życiu popełniłem, gdyż dzięki nim jestem gdzie jestem. Całkiem zgrabnie zaskakującą prawdę o nauce na błędach opisał Matthew Syed w swojej książce Metoda Czarnej Skrzynki. Jeżeli skusiło cię wprowadzenie a może intrygująca okładka to zapraszam do mojej atomowej recencji.

"Nauka na błędach to nieodłączna składowa postępu."

#Recenzja #Ksiazka #MetodaCzarnejSkrzynki #MatthewSyed #AtomowyInwestor


Artykuł na skróty:

  1. O Autorze - Matthew Syed

  2. O książce - Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed

  3. Czego nauczyłem się z książki - Metoda Czarnej Skrzynki?

  4. Nauka na błędach - Historia Lotnictwa i Służby Zdrowia

  5. Proste Game Changery

  6. Listy kontrolne (Check List)

  7. Metoda P.A.C.E

  8. Dawać feedback o błędach

  9. Kultura słuchania błędu

  10. Start Up - Ideał czy Minimum

  11. Filozofia zysków marginalnych

  12. Mechanizm psychologiczny

  13. Retusz Rzeczywistości

  14. Bariera Postępu

  15. Akceptowanie i Wypieranie Błędów

  16. Wypaczenie Decyzyjne vs Dobór Kumulatywny

  17. Psychologia Obwiniania

  18. Kultura nastawiona na rozwój

  19. Ocena książki - Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed

  20. Czy warto przeczytać książkę Metoda Czarnej Skrzynki?

  21. Gdzie kupić książkę Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed?

O Autorze - Matthew Syed

Matthew Syed Photo

W sieci możemy znaleźć dosyć sporo informacji na temat samego autora. Urodził się w 1970 roku i pochodzi z Wielkiej Brytanii (ojciec Pakistańczyk, matka Walijka). Zawodowo zajmuje (zajmował?) się dziennikarstwem a na chwilę obecną jest bardzo cenionym mówcą w dziedzinie wysokiej wydajności oraz autorem ksiażek - Bounce (2010), Black Box Thinking (2015), The Greatest (2017), Are Awesome (2018), Rebel Ideas (2019), Dare to Be You (2020). Współpracował z wieloma wiodącymi organizacjami aby budować mentalność ciągłego doskonalenia. Jest także wielokrotnie nagradzanym dziennikarzem The Times. Ciekawostką jest fakt, iż Matthew Syed był numerem jeden w tenisie stołowym przed ponad dekadę i startował dwukrotnie w olimpiadach (Barcelona, Sydney). Ogromny wpływ stresu związany z Olimpiadą w Sydney dało mu Impuls do zrozumienia siebie i relacji umysł <-> stres. Znalazłem również informacje, że Matthew jest także współzałożycielem Matthew Syed Consulting (MSC) - firmy, która stara się budować kulturę nastawienia na wzrost i osiągać lepsze wyniki w jednostkach, zespołach i organizacjach. MSC rzekomo stają się katalizatorem rzeczywistych i trwałych zmian w biznesie i sektorze publicznym. Ciężko mi to zweryfikować, ale na stronie domowej można znaleźć informacje że współpracowali z wieloma znanymi markami takimi jak Amazon, Google, Microsoft, Goldman Sachs, Deloitte, AXA, J.P.Morgan, Rolls Royce, BP, Shell, Castrol - więc może to ma wszystko sens? Czy Mathew Syed był w stanie połączyć doskonałość sportową oraz akademicką w myśl Greków, którzy twierdzili, że rozwój ciała i umysłu zapewnia synergię?


O książce - Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed


Metoda Czarnej Skrzynki okładka książki

Czy książki autorstwa Matthew Syed są warte zachodu? Na warsztat wziąłem pierwszą pozycję Metodę Czarnej Skrzynki z dwóch powodów. Po pierwsze została mi polecona, przez osobę która jak coś poleca to musi to być na prawdę coś wyjątkowego a po drugie jest to jedyna pozycja dostępna na Legimi i jedyna w języku polskim dostępna na polskim rynku książki, więc wyboru nie miałem. Jeżeli zaś całość okaże się prawdziwą petardą to i może pokuszę się o inną obcojęzyczną pozycję.


O czym jest książka Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed? Przeglądam moje zdygitalizowane notatki i sam się zastanawiam... z jednej strony jest to trochę przykładów z historii dotyczących różnych sytuacji w których ktoś miał odwagę oficjalnie spojrzeć inaczej na problemy i błędy ludzi, otwarcie je zakomunikować i odnieść sukces, z drugiej strony mamy liczne przykłady dysonansów poznawczych w których to hierarchia, doświadczenie czy stopień społeczny uniemożliwia dostrzeżenie własnych błędów a wręcz nawet wypieranie ich ze świadomości. Stanowi to podwalinę wielu niebywałych sytuacji, których skutków można było uniknąć lub zapobiec. Książka zawiera trochę rad jak rozumieć sukces i porażkę, trochę psychologicznych aspektów związanych z obwinianiem, popełnianiem błędów czy samoutrudnianiem. Czytając książkę byłem bardzo podekscytowany i książka rezonowała ze mną "i to bardzo". Przeglądając jednak moje notatki czuję trochę.... zawód... że to taki miszmasz, szczypta tego i owego, choć czytało się naprawdę dobrze i aż żal się zrobiło, gdy to już był koniec. Może to moje notatki są słabej jakości? Nie wiem, ale postaram się niżej omówić najważniejsze wnioski płynące z książki Metoda Czarnej Skrzynki.


Czego nauczyłem się z książki - Metoda Czarnej Skrzynki?


Pomimo tego, że z moich notatek wynika, że cała książka to miszmasz informacyjny, to autor jednak zgrabnie i sensownie wszystko w środku zawarł. Ideą książki jest uświadomienie czytelnikowi jak duże znaczenie ma nauka na błędach i porażkach, które w życiu popełniamy. Niejednokrotnie słysząc o grupie naukowców, która osiągnęła sukces lub o niebywałych osiągnięciach wybranych sportowców nie zastanawiamy się jak do tego doszli, jak wiele problemów musieli przezwyciężyć, ile zagadek rozwiązać, ile czasu poświęcić na osiągnięcie takich rezultatów. Skupiamy się na tym wybranym wyniku mówiącym o sukcesie a nie bierzemy pod uwagę tego, że prawdziwą kopalnią wiedzy, nie są te udane eksperymenty tylko wszystkie te, które były nieudane i które doprowadziły nas do aktualnej sytuacji.


Teorie, które nie przeszły próby czasu to najlepsze źródło informacji, gdyż umożliwiają uniknięcie popełniania tych samych błędów. Mało kto będzie chciał powtórzyć niezwykłe dokonania wybitnych naukowców, ale na pewno nie jeden naukowiec będzie ponownie przecierał te same szklaki, którymi ci naukowcy zmierzali. A po co? Sukces to jedynie wierzchołek góry lodowej a porażki i nieudane próby to cała góra.

"Nauka na błędach to nieodłączna składowa postępu."

Nauka na błędach - Historia Lotnictwa i Służby Zdrowia


Przez całą książkę przeplata się kultura mówienia o błędach i radzenia sobie z nimi w dwóch skrajnych gałęziach - w lotnictwie oraz w służbie zdrowia. To że samolot posiada czarną skrzynkę, która tak naprawdę jest pomarańczowa, to właściwie każdy wie, to że tych skrzynek jest dwie, to może też. Ale fakt, że czarne skrzynki nie służą wyłącznie do tego aby znaleźć winnego, i go ukrzyżować i spalić na stosie, to wie już mało kto. Oczywiście czarne skrzynki służą to tego aby odtworzyć lot (jedna skrzynka rejestruje rozmowy pilotów, druga rejestruje pracę samolotu) jednakże głównym celem czarnych skrzynek jest wyciagnięcie wniosków z tego, dlaczego doszło do tego zdarzenia / wypadku i co możemy zrobić aby do tej sytuacji ponownie nie doprowadzić! Co więcej, z każdego zdarzenia wypadkowego lub potencjalnie wypadkowego tworzony jest raport i wytyczne z którymi każdy pilot ma obowiązek się zapoznać. Dzięki temu budowana jest świadomość pilotów co uskutecznia prewencję.


Z drugiej strony porównywana jest Amerykańska Służba Zdrowia (można przyjąć że w Polskiej Służbie Zdrowia jest identycznie) i przywoływane są ciekawe przypadki, w których dochodzenia wykazały siłę autorytetu, siłę pozycji na błędne decyzje pomimo prawidłowych komunikatów ze strony podwładnych. Czy wyciągane są wnioski z błędów lekarskich? Ktoś je komunikuje? Raczej nie, raczej "ręka rękę myje", popełnienie błędu to ujma na honorze, to skaza na autorytecie.


Kontrastując te dwa środowiska, liczby mówią same za siebie, według danych Międzynarodowego Zrzeszenia Przewodników w 2013 roku odbyło się 36,4 miliona lotów / 3 miliardy pasażerów / 210 zginęło / częstotliwość wypadku 1 na 2,4 miliona lotów. Z drugiej strony w 2013 roku oceniono, że na wskutek błędnych diagnoz, pomyłek w podawaniu leków, błędów chirurgicznych czy odleżyn zginęło 400 tyś pacjentów (w USA). Czy to dużo? Taka ilość jest równoznaczna z tym jak gdyby dziennie spadały z nieba dwa Boeingi 747 (340 0 540 osób na pokładzie).


Wnioski? Rozmowy o błędach, nie jako o ujmie na honorze, jako o zdarzeniach które są naturalną koleją losu powinny być na porządku dziennym, niezależnym od naszej profesji, statusu czy umiejscowienia w hierarchii. Osoby, które oficjalnie i szczerze przyznają się do błędu powinny wręcz być nagradzane a nie karane.

"Błąd ludzki to wypadkowa źle zaprojektowanych systemów."

Proste Game Changery


Czym są Proste Game Changery? Nie jest to termin który występuje w książce a wymysł mojej twórczości po przejrzeniu notatek, jest to zbiór ciekawych myśli, postępków, których implementacja w życie zdecydowanie może przynieść jakieś korzyści. Z jednej strony nic wielkiego, czasami coś oczywistego, ale zawsze warto o tym pomówić od nowa, nie zaszkodzi a wręcz przeciwnie może pomóc.


Listy kontrolne (Check List)


Wprowadzenie tak zwanych list kontrolnych (Check List) znacząco umożliwia zredukowanie występowania pomyłek przy np. uruchomieniach, procedurach startowych, zakończeniach, czy przy jakichkolwiek innych sytuacjach, które wymagają odpowiedniej sekwencji ruchów, czy też czynności. Spisanie ich w należytej kolejności niweluje ryzyko zbyt dużej pewności siebie i niedbalstwa. Dodatkowo listy kontrolne (check listy) powinny być weryfikowane przez minimum 2 osoby, najlepiej przełożony i podwładny, gdyż otwiera to kanał komunikacyjny między tymi osobami i sprawi, że podwładny odważy się reagować w trudnych sytuacjach.


Dodatkowym usprawniającym posunięciem, oprócz weryfikacji prawidłowości na podstawie check listy, jest np. wskazanie palcem przekręconego zaworu, wypowiedzenie na głos pozycji zaworu. (Przykład: Krok 5: Zawór numer 10 zakręcony - Przeprowadzamy ocenę wizualną, wskazujemy palcem na wybrany zawór i mówimy na głos "Zawór 10 zakręcony"). Poniekąd wydaje się to dziecinne, ale statystyki poprawy bezpieczeństwa mówią co innego.


Metoda P.A.C.E


Metoda dotykająca tematyki asertywnej komunikacji, Metoda P.A.C.E, skrót nazwy wzięty z anglojęzycznych słów Probe, Alert, Challange, Emergency, w której to osoby podwładne posługują się odpowiednią chronologią pytań względem osoby nadrzędnej, w sytuacjach dla nich niezrozumiałych. Oczywiście w drugą stronę również tą metodę można przyjąć (przełożony -> podwładny), jednakże najczęściej to osoby na wyższych stanowiskach, mają problem z ujawnieniem swojej niekompetencji bądź przyznania się błędnych decyzji względem osób podrzędnych w hierarchii organizacji. Musimy mieć jednak na uwadze, że taka kultura kwestionowania decyzji osób nadrzędnych przez osoby podrzędne musi być dobrą praktyką w organizacji, w innym wypadku "będzie jak zwykle".

  • Probe - Spytaj - Co się stanie jak nie damy rady włożyć rurki pacjentowi?

  • Alert - Ostrzeż - Tlen spada do 40%, może przygotuję zestaw do tracheotomii?

  • Challenge - Zakwestionuj - Doktorze, jeżeli natychmiast nie przeprowadzimy tracheotomii pacjent umrze

  • Emergency - Ratuj - Wzywam zespół ratunkowy do przeprowadzenia tracheotomii.

"Nawet Najlepsze procedury nie działają jeżeli nie ma się odpowiedniego nastawienia do błędów."

Dawać feedback o błędach


Czym jest dawanie feedbacku? Niczym innym jak dawanie informacji zwrotnej. Jednakże dawanie informacji zwrotnej, dawanie feedbacku, powinno odbywać się wielokanałowo i wielokierunkowo. Człowiek z natury jest leniwy i gdy wszystko jest dobrze to raczej unika pozytywnych komentarzy - a to jest błąd, gdyż każdy człowiek potrzebuje tzw. "głasków". Tym bardziej trudniej jest dawać komuś negatywny feedback, często zasłaniamy się wymówkami, a jesteśmy w tym mistrzem, że nic się nie stało; następny raz będzie lepiej; to nic nie zmieni; już za późno; a może jutro; a teraz jestem zajęty itd.


W przypadku dawania feedbacku o błędach mówimy raczej o tym aby była to metoda "pomarańczowego światła", sygnalizator tego że "Huston mamy problem". Sygnały o błędach to szansa na ich poprawę. Bez dawania feedbacku o błędach zamykamy możliwość rozwoju.

"Sukces powstaje na fundamencie porażki."

Kultura słuchania błędu


Budowanie kultury słuchania o błędach jest czymś, co jeżeli zrozumiemy i wprowadzimy w życie, np. w życiu osobistym, związku, rodzinie, miejscu pracy, grupie, organizacji - na pewno przyniesie długofalowe korzyści. Taka kultura pozwala na popełnianie błędów tylko w przypadku jeżeli po ich wystąpieniu następuje analiza problemu i refleksja.


Błąd -> Dlaczego/Co/Jak/Gdzie/Czemu? -> Co możemy zrobić aby tego nie powtórzyć?


W wielu organizacjach rozbudowana struktura oraz hierarchia w otoczeniu doświadczenia zawodowego, mogą niejednokrotnie stwarzać niesprzyjającą kulturę słuchania o błędzie. A należy jednak zrozumieć, że błąd to jedynie rozbieżność pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością i są najlepszymi źródłami informacji.


Start Up - Ideał czy Minimum


Tworząc nowy projekt, czy to w firmie, czy osobiście, czy to w formie Start-Up, możemy do tego podejść w dwojaki sposób aby uniknąć błędów, które już popełnili Ci, którzy wcześniej przecierali ścieżki.


  • Produkt Idealny - w 100% produkt idealny, perfekcyjny, dopracowany według naszej koncepcji, zajmuje dużo czasu, nie mamy żadnego feedbacku od potencjalnych użytkowników, kosztuje dużo pieniędzy i wysiłku, nie zweryfikujesz przydatności oraz dopasowania funkcjonalności do końcowych odbiorców. Perfekcjonizm, nie jesty dobry, ma wady gdyż za dużo czasu poświęcasz bez informacji zwrotnej.

  • Produkt Minimalny - tworzymy tak zwany MVP (Minimum Viable Product), produkt o minimalnej wymaganej funkcjonalności, która umożliwi ocenę produktu przez docelowych odbiorców (tzw. early adopters), którzy od razu dostarcz feedback, może zawierać błędy i niedociągnięcia. Feedback (informacje zwrotne) użytkowników pokażą Ci kierunek rozwoju, musisz działać szybko i sprawnie aby aktualizować projekt zgodnie z zapotrzebowaniem. sukcesywnie dodawaj nowe funkcje i weryfikuj ich przydatność i odbiór. Lepiej dać 10 funkcji i dostać 10 nowych feedbacków niż 1 super dopracowaną funkcję.

Pragnienie ideału - jest to wypadkowa dwóch błędów w rozumowaniu:

  • Zamiast mierzyć się ze światem rzeczywistym i zbadać słabość naszego założenia, przeceniamy prawdopodobieństwo że stworzymy "coś" idealnego i pozbawionego wad

  • Strach przed porażką jest czymś co nas ogranicza na każdym etapie dowolnego projektu - przy budowaniu koncepcji, realizacji czy wdrożenia. Gdy błędy wychodzą na jaw jest już za późno aby coś odkręcić, utykamy we własnej wykreowanej bańce, z której nie możemy się wydostać gdyż nie jesteśmy otwarcie przyznać się do błędu. Perfekcjonista się tak przejmuje że sobie nie poradzi, że w ogóle nie podejmuje gry i akceptuje stan taki jakim jest.


Filozofia zysków marginalnych


W myśl polskiego przysłowia "grosz do grosz, a będzie kokosza", filozofia zysków marginalnych mówi o tym, że sumując małe, z pozoru śmieszne czynniki jesteśmy w stanie osiągnąć imponujące rezultaty. Te rezultaty to suma i konsekwencja mikro działań, które pojedynczo mają jedynie marginalny efekt, ale ich sumowanie doprowadza do nadspodziewanych rezultatów. O takich małych, atomowych działaniach pisał James Clear w książce Atomowe Nawyki, w której to genialnie wyjaśnia, jak poprzez małe, atomowe działania można budować nawyki, które po czasie zaowocują w wymierny dla nas efekt. Autor książki Metoda Czarnych Skrzynek - Mathiew Syed przytacza wpływ mikro zmian na imponujące efekty Googla, zespołu kolarskiego Team Sky, firmy Pixar, zespołu formuły 1 czy firmy Mercedes. Pierwsze sukcesy dużych i znanych firm przychodzą najczęściej poprzez ciężką pracę. Osiągnięcie jednak innowacyjnej zmiany wymaga oprócz dużego nakładu pracy i intelektu także sprytu i nieszablonowego podejścia.


Mechanizm psychologiczny


W książce oprócz wskazówek dotyczących wpływu nastawienia się na kulturę słuchania i rozmawiania o błędach, Mathiew Syed przytacza wiele wątków "rozpatrywania błędów" z punktu widzenia psychologicznego. Wbrew pozorom przyznanie się do popełniania błędów przez nas samych przed samym sobą jest niezwykle trudnym zabiegiem i wymaga wielkiej odwagi. Mechanizm psychologiczny uruchamia się wtedy, gdy przedstawia nam się dowody przeczące naszym najgłębszym przekonaniom. W takich przypadkach następuje przeformułowanie wartości i zmiana punktu widzenia. Wymyślamy nowe powody, usprawiedliwienia i wyjaśnienia, ignorujemy fakty oszukując samych siebie.


Retusz Rzeczywistości


Ludzie od zawsze starali się prezentować siebie w lepszym świetle niż w rzeczywistości. Weźmy pod uwagę dawnych malarzy, współczesnych fotografów, czy proste aplikacje do upiększania selfie - eksponujemy swoje zalety a retuszujemy wady. Wypieranie porażki oraz błędu to nic innego jak retusz rzeczywistości. Dysonans poznawczy jest pewnego rodzaju stanem, w którym następuje nieprzyjemne napięcie psychologiczne pojawiające się u osoby u której pojawiają się sprzeczne elementy poznawcze, które są niezgodne ze sobą. Może brzmi to zawile ale w praktyce jest to bardzo łatwe do zrozumienia.


Przykład:

Ty: "Palę papierosy"

Rozsądek: "Są dowody naukowe że jest to szkodliwe i rakotwórcze."

Ty: "Ale moja babka paliła i do 90-tki żyła" = usprawiedliwienie dla własnych czynów


Szukanie usprawiedliwień powoduje redukcję dysonansu poznawczego. Im bardziej wpływowa osoba tym silniejszej presji dysonansu poznawczego ulega. Możemy wymienić trzy sposoby na redukcję dysonansu poznawczego:

  • Zmianę - jednego z elementów które są ze sobą w kolizji (możemy udawać, że nie palenie jest nieszkodliwe bo nasza babka paliła do 90 roku życia)

  • Przeformułowanie znaczenia - jednego z elementów które są ze sobą niezgodne (może palenie jest szkodliwe, ale mogę umrzeć na przejściu na pieszych / palę tylko papierosy light i to paczkę na tydzień)

  • Dodanie - nowego elementu poznawczego, który redukuje sprzeczności między aktualnymi elementami (palę ale też biegam więc się to wyrównuje)

Niejednokrotnie tak silnie staramy się oszukać samych siebie aby w przyszłości ochronić swoje ego, że nawet nie jesteśmy świadomi tego jakie decyzje podejmujemy - tzw. samoutrudnianie. Jest to proces w którym budujemy potencjalną wymówkę przed zdarzeniem a nie po jej zdarzeniu - podświadomie chcemy uchronić naszą urażoną dumę przed niechcianym skutkiem (np. picie alkoholu przed egmazminem = alibi na wypadek niepowodzenia). Jest to też tak zwana prewencyjna strategia antydysonansowa.


Bariera Postępu


Skłonność do wypierania błędu ze świadomości jest nagminne i wielokrotnie samoistne. Czujemy wstyd, zawód, jeżeli musimy przyznać się przed innymi lub samymi sobie, że coś zrobiliśmy źle. Musimy jednak uświadomić sobie, że takie Zachowanie nas do niczego nie doprowadzi, będziemy tkwić w miejscu aż utoniemy we własnych ruchomych piaskach. Takie stanowisko to nic innego jak bariera postępu. Przyznanie się do winy wymaga ogromnej siły woli.


Kilka aspektów silnie potęguje szansę na występowanie dysonansu poznawczego:

  • inteligencja

  • status społeczny

  • ego

  • hierarchia

  • autorytet

Im wyższa inteligencja i wyższy status społeczny, im bardziej wybujałe ego, wysokie usytuowanie w hierarchii oraz pełnienie roli autorytetu, tym większa szansa na uleganie dysonansowi poznawczemu i tym większa szansa na przymykanie oka na własne błędy i porażki. Jest to prawdziwe i smutne.


Akceptowanie i Wypieranie własnych pomyłek i porażek


Sposób podejścia do własnych niepowodzeń, pomyłek, porażek może być dwojaki, albo zaakceptujemy taki stan rzeczy, albo będziemy go usilnie wypierać. To tak samo jak ze stresem, o którym pisałem w ramach recenzji książki Kelly McGonigal - Siła Stresu - na każdy bodziec stresowy możemy zareagować jak na wyzwanie lub na zagrożenie. Porażkę możemy uznać za zagrożenie i tym samym ją wyprzemy ze świadomości lub jako wyzwanie, wtedy ją zaakceptujemy.

"Błędy i porażki motorem innowacji."

Akceptacja porażki:

  • przyjmujemy do wiadomości, że źle oceniliśmy sytuację

  • akceptacja zagraża naszej samoocenie, gdyż wymaga od nas przyznania się do błędu

  • utrata wiarygodności w oczach swoich i bliskich

  • działanie planowane - w sytuacjach gdy z pozycji teoretycznej rozpatruje się zagadnienie i kontrastuje z rzeczywistością (np. badania naukowe)

  • akceptacja porażek w świecie naukowym jest normą, choć wybujałe ego naukowe może doprowadzić do wyimaginowanych hipotez na które zawsze znajdą się dowody (fałszywe)

Wypieranie porażki:

  • reinterpretujemy fakty i odsiewamy niewygodne dla nas szczegóły

  • "odwracamy kota ogonem"

  • chronimy nasze początkowe założenia, że mieliśmy rację

  • im bardziej uzależniamy poczucie własnej wartości, od tego czy mamy rację tym silniej wypieramy możliwość popełnienia pomyłki i jesteśmy skłonni przeinaczać dowody na niesłuszność naszych decyzji

  • wypieranie porażki = retusz rzeczywistości

  • inteligencja, status społeczny, ego, hierarchia, autorytet - potęguje i uprawdopodabnia wypieranie

"Okłamując samych siebie odbieramy możliwość rozwoju."

Niejednokrotnie porażki i błędy są motorem rozwoju i potrzeby innowacyjnych rozwiązań. Często są początkiem wielu kreatywnych rozwiązań. Kreatywność nie jest cechą wrodzoną geniuszy, jest to coś co można wyćwiczyć i w sobie wyrobić.

"Porażki karmią wyobraźnię. Bez nich jest niepotrzebna."

Steave Jobs powiedział, że "Kreatywność to tylko łączenie rzeczy" i ma w tym dużo racji. Są osoby, które mają silnie rozwinięty talent twórczy (W Analizie Transakcyjnej, o której niebawem napiszę, za ten stan odpowiada tzw. Dziecko Wolne / Twórcze), jednak każdy go w sobie posiada. Aby wzmocnić talent twórczy należy podejść do zadań z dyscypliną, pasją, perfekcją w działaniu oraz innowacyjnym podejściem.


Wypaczenie Decyzyjne vs Dobór Kumulatywny


Zarówno wypaczenie decyzyjne jak i dobór kumulatywny to pewnego rodzaju sposoby, mniej lub bardziej świadome, na podstawie których niejednokrotnie podejmowane są decyzje. Wypaczenie decyzyjne ma miejsce wtedy, kiedy podejmujemy nielogiczne decyzje w pewnych konkretnych warunkach - np. gdy jesteśmy głodni lub gdy jest rano, gdy mieliśmy udany weekend. Matthiew Syed wspiera się dość ciekawymi badaniami naukowymi, które wskazały, że nawet osoby z o dużym autorytecie podejmują nieświadomie decyzje, rzutujące na np. los oskarżonych ludzi, statystycznie inaczej gdy są głodni lub syci.


Dobór kumulatywny jest to sposób, w którym odcina się wszystkie zmienne zewnętrzne mogące mieć wpływ na wynik, i rozpatruje się je z eksperymentu na eksperyment. Poprzez adopcje kumulatywną wyniki jednego eksperymentu są punktem wyjścia kolejnego. Jednakże, należy i w takim podejściu mieć na uwadze, że interpretacja danych może być błędna jeżeli doszło u autora do wypaczenia decyzyjnego związanego z jakimś bodźcem, który nie wpłynął na samo badanie, a na osobę intepretującą wynik.


Psychologia Obwiniania


Karanie za pomyłki tłamsi innowacyjność (chyba że wynika z ludzkiej głupoty?) i zapał do pomysłowych ale i ryzykownych eksperymentów.

"Prawdziwa ignorancja nie polega na braku wiedzy, lecz na odmowie jej zdobycia." (Karl Popper)

O wiele częściej widzimy w innych przyczynę wszelakich niepowodzeń niż w samych sobie, lub w złym systemie zarządzania, w źle podjętych założeniach, złych decyzjach nawarstwiających się przez lata. Zakładamy, że taki błąd, którego przecież staraliśmy się uniknąć, to wynik złożoności, zrządzenie losu lub przypadek. Błąd był, pozostał i nic z tym nie zrobiliśmy.


Jak podejść do popełniania błędów? Obwiniać za wszystko pracownika - a może w 100% przyzwolić na popełnianie błędów?

  • Rozwiązanie 1 - Obwinianie pracownika - pracownik zamyka się w sobie, traci motywację oraz chęć działania, spada jest kreatywność

  • Rozwiązanie 2 - 100% przyzwolenia na popełnianie błędów - pracownik staje się niedbały, nieostrożny, spada jakoś pracy

  • Rozwiązanie 3 - Dyscyplinę oraz otwartość można pogodzić stosując metodę czarnej skrzynki: Analiza błędu -> Nauka + Wnioski -> Przeciwdziałanie powtórce -> Uświadamianie o błędzie innych

Kultura nastawiona na rozwój


Jeżeli chcemy się rozwijać, w sferze zawodowej, osobistej, emocjonalnej, chcemy budować rozwojowe zespoły, czy firmy, to musimy wyeliminować ze swojego menu wszelkiego rodzaju blokery rozwojowe:

  1. Nie obwiniamy nikogo za otwartość oraz za popełnione błędny będące konsekwencją uczenia

  2. Akceptujemy własną i cudzą porażkę - przyznajemy się do niej otwarcie niezależnie od hierarchii / autorytetu / doświadczenia

  3. Nie poddajemy się na starcie

"Budować systemy i kultury pozwalające widzieć źródło wiedzy a nie zagrożenie."

Osoby, które mają podejście, które kierunkuje ich do tego, że mogą pewne rzeczy osiągnąć poprzez próbowanie i popełnianie błędów oraz nie warunkują uzyskanego wyniku ze swoją inteligencją i wiedzą znacznie częściej odnoszą sukces. Jest to związane z nastawieniem, które warunkuje nas, że porażka jest drogą do rozwoju dzięki czemu z każdej porażki odbierzemy lekcję i nie ulegniemy paraliżowi po nieudanej próbie. Choć, tak jak pisała Kelly McGonigal - Siła Stresu nastawienie psychiczne do podejmowania decyzji, bycie świadomym swoich zasobów zmienia człowieka nie tylko w aspekcie psychologicznym ale także fizjologicznym.


Nasze nastawienie psychiczne do tego jak interpretować sukces i porażkę, również w ogromnym stopniu wpływa na naszą efektywność. Badania wykazały, że osoby, które uważają, że porażka działa na nich motywująco mają aż o 40% większe szanse na wygraną! Wytrwałość jest zatem ściśle związana z nastawieniem na rozwój.


Rozumienie sukcesu

  • bardzo rzadko przychodzi łatwo i szybko

  • trzeba dużo czasu, prób i błędów aby osiągnąć sukces

  • sukces to wierzchołek góry lodowej

Rozumienie porażki

  • to katalizator sukcesu

  • jeżeli uważamy, że porażka wynika z naszej słabości lub braku talentu -> nie osiągniemy sukcesu

  • łatwiej z porażkami radzą sobie osoby, którym sukces nigdy nie przychodził łatwo -> zawsze ciężko pracowały

  • źle znoszą porażki osoby, które w życiu często osiągnęły sukces -> wtedy porażka działa bardzo demotywująco

"Porażka jest po prostu szansą, żeby spróbować jeszcze raz, tym razem bardziej inteligentnie." (Henry Ford)

Ocena książki - Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed

  1. Okładka & Estetyka - 1/1 - książka bardzo dobrze wydana, ciekawa i rzucająca się w oczy okładka, intrygujący tytuł

  2. Struktura & Przejrzystość - 0,5/1 - w książce możemy wyróżnić sześć rozdziałów jednak dla mnie nie odzwierciedlają bezpośrednio przekazu który jest w książce. Spis treści dla mnie powinien być mapą książki a w tym przypadku dla mnie tak nie jest.

  3. Merytoryka & Cytowania - 0,5/1 - autor wielokrotnie odwołuje się do różnych faktów historycznych, wypadków, notatek, publikacji więc tutaj jest dobrze. Osobiście niektóre wątki, lub niektóre poruszane zagadnienia trochę bym rozbudował i poszerzył.

  4. Jakość przekazu - 1/1 - książka jest pisana językiem prostym w odbiorze, książkę czyta się bardzo przyjemnie, nie emanuje z niej wybujała elokwencja.

  5. Zaspokojenie potrzeb - 0,5/1 - mam pewien niedosyt po przeczytaniu tej książki, choć autor stworzył, dla mnie wyjątkową pozycje literaturową, to kwestię postrzegania rzeczywistości w pryzmacie różnych błędów kognitywnych mógł być bardziej rozbudowany.

  6. Praktyczność - 1/1 - książka ma jak najbardziej znamiona praktyczności, gdyż od razu po jej przeczytaniu stwierdziłem, że wdrożę w życie zawodowe kulturę nastawioną na rozwój poprzez analizę błędów. Po jej przeczytaniu odbiorca ma świadomość tego, że błądzenie jest rzeczą ludzką.

  7. Unikatowość - 0,5/1 - autor poprzez zbiór wielu różnych zagadnień ubrał je w otoczkę "nauki na błędach". Zrobił to całkiem sprawnie ale o niektórych kwestiach czytałem już w innych książkach co nie było dla mnie zbyt odkrywcze, ale całościowo ma to ręce i nogi.

  8. Ponadczasowość - 1/1 - myślę że ta pozycja będzie aktualna dziś, jutro, za rok, czy dziesięć lat, chyba że świat się zreflektuje, że w wielu sprawach sam się okłamuje i przejrzy na oczy. W najbliższej przyszłości na pewno pojawią się nowe przykłady błędów na których ktoś zyskał i błędów na których ktoś stracił, będzie zmieniać się narracja ale wniosek będzie ten sam.

  9. Autoreklama - 1/1 - jako że była to druga książka autora, nie miał okazji zawrzeć w niej autoreklamy, wydanie które czytałem było wydaniem odświeżonym i pomimo nawet tego nie zauważyłem "naganiania" na własne produkty, kursy, szkolenia czy nawet inne pozycje książkowe.

  10. Cena vs. Jakość - 1/1 - standardowa cena za książkę w przyzwoitej jakości. plusem jest dostępność w Legimi w pakiecie.

Ocena końcowa 8/10

Ocena książki Metoda Czarnej Skrzynki Mathiew Syed

Czy warto przeczytać książkę Metoda Czarnej Skrzynki ?


Jeżeli szukasz książki, która w prosty i przystępny sposób uwidacznia negatywne skutki braku rozmowy o błędach, braku przyzwolenia na porażki, braku przyznawania się do podejmowania złych decyzji pod wpływem własnego ego, pryzmatu doświadczenia, własnej inteligencji, statusu społecznego czy hierarchii zawodowej, to jest to książka dla Ciebie. Zdecydowanie uważam, że Metoda Czarnej Skrzynki to pozycja, którą na prawdę warto przeczytać nawet jeżeli mamy świadomość własnych błędów.


Gdzie kupić książkę Metoda Czarnej Skrzynki - Matthew Syed ?


Oczywiście zachęcam Cię do skorzystania z poniższego okna w którym znajdziesz zawsze aktualną porównywarkę cen wybranej pozycji literaturowej, dzięki czemu możesz kupić najtaniej w ulubionym sklepie. I tak, dobrze się domyślasz, jest w nim ukryty link referencyjny, dzięki któremu uzyskam niewielką prowizję. Jest to chyba uczciwe podejście Czytelniku skoro po przeczytaniu mojej recenzji nabrałeś ochotę na zgłębienie tej pozycji literaturowej? Zapraszam!


 

Jeżeli dotrwałeś czytelniku do końca to serdecznie Ci dziękuję! Jeżeli masz jakieś uwagi, a może chcesz się czymś podzielić to zapraszam do komentowania lub kontaktu ze mną! Będę wdzięczny również za wszelkie polubienia oraz udostępnienia!

 

Pozdrawiam, Atomowy !